Podsumowanie udanego sezonu, naszych drużyn młodzieżowych

W Lubońskim staramy się wychować sobie przyszłych seniorów, którzy z czasem, będą mogli z dumą reprezentować nasze miasto. Dlatego bardzo się cieszymy, że zakończony sezon 2018/2019 możemy uznać za kolejny, bardzo udany dla wszystkich naszych grup młodzieżowych. Najlepszym na to dowodem jest fakt, że wszystkie zespoły, osiągnęły lepsze wyniki od tych z poprzedniego sezonu. Żaki (roczniki 2010 i 2011) prowadzone jeszcze przez trenera Arka Mikosika i przejmowane przez trenera Darka Sylwestrzaka, mają za sobą pierwszy rok zmagań w ligach WZPN i Redbox. Z każdym kolejnym turniejem, można było zauważyć postępy: w grze zespołowej, w zdobywanych bramkach i samych wynikach. Jedno się tylko u nich nie zmienia: radość z gry! Jest to na pewno nasza, najradośniejsza grupa piłkarska :-) Nasze Orliki i Młodziki (2008/9 i 2007/8) trenowane przez Krzysztofa Piskułę, powoli osiągają kolejny „szczebel wtajemniczenia”, wygrywając z coraz lepszymi zespołami. Grając i walcząc o każdy metr boiska, zdobyli odpowiednio trzecią i drugą lokatę w rozgrywkach III ligi okręgowej WZPN

Wyżej wymienionym grupom życzymy, żeby z czasem zaczęli piąć się coraz wyżej, jak to zrobili ich starsi koledzy: Trampkarze (2004/5), od kilku lat trenowani przez Sebastiana Maćkowskiego, jeszcze dwa lata temu, też grali w III lidze. Rok temu, z przytupem awansowali do II-giej, a w tym sezonie, będąc beniaminkiem awansowali do I-wszej! Juniorzy młodsi (2003/4) jeszcze dwa lata temu, walczyli o utrzymanie w I lidze, a w tym roku bili się o awans, zajmując ostatecznie 3-cią pozycję. Wreszcie nasza najstarsza grupa juniorów (2002/3) trenowana przez Krzysztofa Piskułę, rok temu awansowała do I ligi, a w tym roku zajęła w niej 2-gą lokatę!

Wszystko to zgodnie z naszą filozofią: chcemy, żeby do naszych grup młodzieżowych przychodzili ci, którzy teraz tylko chcą grać i trenować. Żeby jednak za jakiś czas, mogli powiedzieć, że nie tylko chcą, ale i potrafią. Sami i w drużynie. W zespole, który „krok po kroku” gra coraz lepiej i osiąga coraz lepsze rezultaty.

Niektórzy, będą chcieli pójść gdzieś wyżej, czego im życzymy. Dla wszystkich, którzy czują się częścią Lubońskiego, chcemy stwarzać warunki do realizacji swoich marzeń tu, na miejscu.

RW